Przewodniczka z wąsami

Słońce powoli chowało się za wysokimi drzewami. Mały żuk zupełnie zgubił się w trawie. Bardzo bał się nadchodzącej, chłodnej nocy. Zmęczony owad chciał szybko wrócić do norki. Bezradnie spacerował wokół suchego liścia dębu. Niestety nie pamiętał już drogi do domu.

Nagle z krzaków wyskoczyła bardzo szybka Ryjówka. Szybkim krokiem biegała dookoła zagubionego owada. Jej nos ciągle badał ziemię i rośliny. „Zgubiłeś się, ale ja chętnie ci pomogę!” — powiedziała szybko. Przewodniczka od razu rozpoczęła poszukiwania bezpiecznej drogi. Żuk patrzył na nią z dużym zdziwieniem.

Ryjówka podniosła głowę wysoko do góry. Jej długie wąsy dotykały liści oraz gałązek. „Mam węch czulszy niż pies, więc znajdziemy twój dom!” — pisnęła radośnie. Zwierzątko natychmiast wyznaczyło właściwy kierunek marszu. Pewnym krokiem ruszyła prosto przed siebie. Żuk poszedł powoli za swoją nową koleżanką.
