Odwaga

Odwaga

Odwaga

Pełny tekst bajki

Odwaga

Mufik boi się wejść do ciemnego tunelu prowadzącego na polanę świetlików. Antek pokazuje mu, że odwaga to jeden mały krok mimo strachu.

O uczuciach · 11 stron
Strona 1
Odwaga — ilustracja, strona 1

Mufik stał przed wejściem do zarośniętego tunelu. Była to jedyna droga na jego ulubioną polanę, pełną magicznych świetlików. Z gęstych krzewów wiało chłodem i tajemnicą.

Strona 2
Odwaga — ilustracja, strona 2

Jeżyk zajrzał do środka, ale widział tylko ciemność. Usłyszał cichy szelest i poczuł, jak jego serduszko zaczyna bić szybciej. Ze strachu zwinął się w małą kuleczkę, a jego kolce zalśniły bladym, fioletowym światłem.

Strona 3
Odwaga — ilustracja, strona 3

Wtedy na ścieżce pojawił się Antek. Zobaczył fioletową, drżącą kuleczkę na ziemi i od razu zrozumiał. Wiedział, że jego mały przyjaciel bardzo się czegoś boi.

Strona 4
Odwaga — ilustracja, strona 4

Chłopiec nie podbiegł i nie robił hałasu. Zamiast tego, usiadł powoli na trawie obok Mufika. Czekał cierpliwie, dając jeżykowi tyle czasu, ile potrzebował.

Strona 5
Odwaga — ilustracja, strona 5

„Chodź, Mufiku” – szepnął łagodnie Antek. „Pójdziemy na chwilę nad Spokojną Sadzawkę. Odpoczniemy tam razem, dobrze?” Wskazał dłonią ścieżkę prowadzącą z dala od strasznego tunelu.

Strona 6
Odwaga — ilustracja, strona 6

Nad Spokojną Sadzawką woda była gładka jak lustro. Wszystko wokół było ciche i łagodne, a w powietrzu unosił się zapach mokrej ziemi i kwiatów. Mufik wziął głęboki oddech, a jego fioletowe kolce zaczęły powoli blednąć.

Strona 7
Odwaga — ilustracja, strona 7

Antek tłumaczył cicho, że odwaga to nie jest brak strachu. „Być odważnym to znaczy zrobić jeden mały kroczek, nawet kiedy się boisz” – powiedział. Mufik słuchał z wielkim skupieniem, a jego kolce zmieniały kolor na spokojny, blady zielony.

Strona 8
Odwaga — ilustracja, strona 8

Mufik poczuł się lepiej i skinął łebkiem. Wstał na swoje małe nóżki, gotowy spróbować jeszcze raz. Antek uśmiechnął się i razem, krok w krok, ruszyli z powrotem w stronę tunelu.

Strona 9
Odwaga — ilustracja, strona 9

Znów stanęli przed tajemniczym wejściem, ale teraz jeżyk miał u boku swojego przyjaciela. Antek delikatnie chwycił łapkę Mufika i wspólnie zrobili mały kroczek w stronę ciemności. W tunelu wcale nie było już tak strasznie, kiedy czuło się bliskość kogoś zaufanego.

Strona 10
Odwaga — ilustracja, strona 10

Gdy wyszli po drugiej stronie, ich oczom ukazał się cudowny widok. Wszędzie unosiły się setki małych, złotych świetlików, tworząc migoczącą chmurę światła. Kolce Mufika rozbłysły radosnym, żółtym kolorem, a on sam zapiszczał z zachwytu.

Strona 11
Odwaga — ilustracja, strona 11

Zmęczony po wielkiej przygodzie, Mufik znalazł miękki dywan z mchu. Zwinął się w kłębek, a jego kolce świeciły teraz spokojnym, zielonym blaskiem. Zasnął bezpiecznie, otoczony tańczącymi światełkami i miłością przyjaciela.

Koniec

Inne bajki

Taką historię możesz stworzyć dla swojego dziecka — z jego imieniem, jego światem i Twoim zakończeniem.

Stwórz własną bajkę